Nocleg przed przełęczą Goderdzi, jakieś tysiąc sto wysokościW drodze z Batumi do KhuleA to już Gruzja bardziej nizinna i jej bezkresne plantacje winogron.Jeden z niezliczonych, malowniczo położonych mostkówMonastyr Gremi
Public Service Hall w Telavi. Na wypasie!
Jadymy na dwóch tysiącach, a wszędzie wokół wyrastają jeszcze wyższe górki.Z Polski wyjeżdżaliśmy z pełnymi brzuchami po Wielkiej Nocy. W Gruzji – powtórka!W drodze na GoderdziRezerwat LagodekhiVadzia – miasto wykute w skalePogoda na płaskowyżu w centralnej części kraju nie rozpieszczała
Będziemy kombinować prom do Kazachstanu, a potem Uzbekistan, którego nie chcemy omijać (chociaż wizy drogie, i trzeba płacić cwaniakom z „biur podróży”), bo w Taszkiencie są podobno dobre ambasady.
dobre focie! 🙂
Jeżeli nie wjedziecie do Iranu, to prom, czy duże koło przez Rosję?
Będziemy kombinować prom do Kazachstanu, a potem Uzbekistan, którego nie chcemy omijać (chociaż wizy drogie, i trzeba płacić cwaniakom z „biur podróży”), bo w Taszkiencie są podobno dobre ambasady.
A na liczniku mamy teraz niecałe 2000km
dajcie ślad na google maps waszej przebytej trasy 🙂
Szukaj tutaj: https://nagniatamy.pl/trasa/ Trasa wymaga aktualizacji 🙂
niezłe rajeczki 🙂
Piękne foty!